• Brass: Birmingham (edycja polska)

Wcielcie się w rywalizujących kupców szukających obiecujących przedsięwzięć w zadymionym Birmingham

Parametr dodatkowy Duży
329.00 -29% 235.00
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu 48h
Cena przesyłki 15
Odbiór osobisty 0
Paczkomaty InPost 15
Poczta Polska 20
Poczta Polska (Pobranie) 25
Dostępność 1 szt.

Zamówienie telefoniczne: 531717999

Masz ochotę na wzięcie udziału w nowej erze Rewolucji Przemysłowej, w realiach jednej z najlepszych gier ekonomicznych wszech czasów? 

Brass: Birmingham, sequel wydanego w 2007 roku Brassa, to powtórna wycieczka do epoki, w której zmysł strategicznego myślenia napędzany intuicją ekonomiczną potrafił kreślić życiorysy na miarę Friedricha Kruppa i Stanisława Wokulskiego.

Czy zdołasz pójść w ślady wielkich przemysłowców z epoki 80-godzinnego tygodnia pracy? Udowodnij, że jesteś graczem z prawdziwego zdarzenia!

Brass: Birmingham, będącym rozwinięciem pomysłu Martina Wallace’a przez Roxley Games, ponownie czekają na Ciebie dwie ery pełne wymagającego planowania, ciężkich decyzji do podjęcia i bezwzględnego podszczypywania przeciwników.

Głównymi modyfikacjami w porównaniu do pierwszej odsłony gry są:

  • wprowadzenie nowych rodzajów zakładów przemysłowych (browarów, manufaktur oraz wytwórni ceramiki)
  • dodanie szóstej akcji - rozpoznania, które umożliwia odrzucenie z ręki 2 kart i wymienienie ich na kartę jokera przedsiębiorstw i kartę jokera miast

Te oraz kilka pomniejszych usprawnień sprawiają, że rozgrywka nabiera jeszcze większych rumieńców. Zwłaszcza, gdy chcemy sprzedać świeżo wyprodukowane dobra, a właśnie skończyło nam się piwo, które miało „upłynnić” transakcję…

Brass: Birmingham, wespół z reedycją pierwszej części - Brass: Lancashire - to tytuły, na które będą ostrzyć sobie zęby gracze poszukujący intelektualnej przygody, chcący sprawdzić się na polu batalii prowadzonych na wagony z węglem i tony żelaza, pragnący przechytrzyć oponentów chłodną logiczną kalkulacją.

Są to pozycje obowiązkowe dla każdego zapaleńca gier ekonomicznych, nie wspominając o tych, którzy grali już kiedyś w Brassa. Pochłonie Was ogrom możliwości taktycznych oraz intensywna aura industrialnego kolorytu o czarno-stalowo-piwnym odcieniu. Posmaku goryczki nie stwierdzono. No chyba, że się samemu sobie nawarzyło zbyt wiele chybionego strategicznie piwa.

Podpis
E-mail
Zadaj pytanie